Łukasz Pieniążek (Printsport Racing, Skoda Fabia R5) będzie jedynym polskim kierowcą, który wystartuje w 61. Rajdzie Korsyki.

Zdjęcie ilustracyjne (fot. org.)Zdjęcie ilustracyjne (fot. org.)

Trzydniowa impreza na francuskiej wyspie rozpocznie się w czwartek po południu, natomiast na trasę kierowcy wyruszą w piątkowy poranek.
Pieniążek, tworzący załogę z doświadczonym pilotem Przemysławem Mazurem, rywalizują w tym sezonie w Rajdowych Mistrzostwach Świata w kategorii WRC 2. Za Polakami na razie jeden start – w lutym zajęli dziewiąte miejsce w swojej kategorii podczas 66. Rajdu Szwecji, zdobywając dwa punkty do klasyfikacji.
– Z tego wyniku nie jesteśmy zadowoleni, ale już po analizie naszego występu widać wiele pozytywów. To był nasz pierwszy start w Mistrzostwach Świata na śniegu, a trzeba pamiętać, że inni zawodnicy mieli przewagę znajomości tras, czy doświadczenia na tej nawierzchni – mówi Pieniążek. Pod tym względem na Korsyce teoretycznie będzie miał nieco łatwiej, bo startował tu w poprzednim sezonie, ale organizatorzy w tym roku znacznie zmienili trasę.
Trzy tygodnie po Rajdzie Szwecji odbył się Rajd Guanajuato w Meksyku, ale Polacy nie wzięli w nim udziału przygotowując się do rywalizacji na Korsyce. – Spędziliśmy sporo czasu na przestawieniu się z luźnej nawierzchni na asfalt. Dwa tygodnie przed startem na Korsyce mieliśmy okazję testować auto we Włoszech – dodaje Pieniążek, który jest bardzo zadowolony z przygotowania samochodu. Rok temu, startując w Peugeocie 208, miał duże problemy z mocą samochodu i jego ustawieniem.
Co ciekawe, ubiegłoroczny Rajd Korsyki dla Pieniążka był pierwszym w życiu rajdem w samochodzie z napędem na cztery koła. Polak dojechał do mety, plasując się na dziesiątej pozycji w swojej klasie.
Rajd Korsyki, rozgrywany po raz 61., ma jedną z najbardziej technicznych tras, a kierowcy pokonują tu wysokie wzniesienia po drogach przypominających serpentyny. Nieprzypadkowo Rajd Korsyki nazywany jest „rajdem dziesięciu tysięcy zakrętów”. Kierowcy w ciągu trzech dni mają pokonania dziesięć odcinków specjalnych o łącznej długości 333,48 km. Bazą rajdu będzie teren lotniska w Bastii.
Na liście startowej są 92 ekipy, a wśród startujących na Korsyce zawodników są czołowe postaci rajdowego świata – Francuzi Sebastien Ogier i Sebastien Loeb, czy Belg Thierry Neuville, który podczas ubiegłotygodniowych testów brał udział w groźnie wyglądającym wypadku, a jego samochód wylądował w rzece. Po trzech eliminacjach WRC liderem jest Ogier, natomiast w WRC-2 prowadzi Szwed Pontus Tidemand, który był drugi w tej klasie w Szwecji i pierwszy w Meksyku. Tidemand na Korsyce jednak nie wystartuje.
Rajd zakończy się w niedzielę.
(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!